Dziecięca asertywność

Poważny problem, który nęka chyba większość rodziców, to potrafienie oddzielenia swojej nieograniczonej miłości do dziecka, od asertywności wobec niego. Często swojemu potomkowi trzeba po prostu odmówić, zakazać czegoś, dla jego dobra, ponieważ, co dla nikogo nie jest pewnie zaskoczeniem, małe dzieci nie myślą perspektywicznie, jedynie kierują się chwilowymi zachciankami. Musimy przewidywać, co może stać się po tym, jak zezwolimy dziecku na kolejną jego zachciankę. Musimy dbać o niego w tym względzie.

Dużym problemem współczesnych dzieci jest otyłość. Wchodząc do sklepu z naszym maluchem lepiej unikać półek szokujących kolorowymi pudełkami, czekoladkami, napisami, postaciami z bajek, ponieważ dziecko będzie napierało, byśmy mu kupili co nieco. I wiadomo, że nie możemy stosować tyranii i powinniśmy dziecko raczyć czasem jakimś smakołykiem. Ale oczywiście są granice. Nie wolno o tym zapominać.

Bardziej krzywdzimy dziecko wpędzając je w otyłość, niż nie kupując niczego z rzeczy słodkich. Smakołyki nie rujnują życia, jeśli ich nie kupujemy, a otyłość ma wielkie konsekwencje w przyszłości. Stanowi o atrakcyjności, może być problemem w szkole, na wf-ie, a także na przerwach. Dziewczynki z otyłością często stosują diety, które pogarszają ich stan zdrowotny. Nagłe odchudzanie rzadko niesie za sobą pozytywne efekty. Dla dzieci w wieku dojrzewania to jeden z największych problemów. Pamiętajmy o tym robiąc zakupy z naszym maluchem!


Zobacz komentarze